top of page

Aby uzyskać więcej materiałów w języku polskim, kliknij tutaj.

 
 
 
 

5. Storing Treasures in Heaven- A Bible Study on Matthew 6.19-34

5. Gromadzenie skarbow w niebie: Wolnosc od niepokoju

Kazanie na Górze (Mateusz 6:19-34)

 

Kontynuujemy zgłębianie nauk Jezusa, często nazywanych Kazaniem na Górze. Gdy Jezus przemawiał do swoich uczniów i naśladowców, oświecał ich dusze. Jego słowa poruszały ich serca, tak samo jak nasze. Zachęca nas, byśmy skupiali się na tym, co trwa wiecznie – na tym, co jest wieczne – a nie na tymczasowych, ziemskich dobrach. Ludzie w tamtych czasach zmagali się z własnymi pokusami; co prawda nie mieli internetu, telewizji ani wielu rozrywek, które dziś psują charakter wielu ludzi. Mimo to musieli zmagać się z rzeczami, które wciągały ich serca w głęboką ciemność. Wierzę, że gdyby mogli w jakiś sposób zajrzeć w przyszłość i obserwować nasze dzisiejsze życie, z całym bogactwem XXI wieku – nawet wśród wierzących – byliby oszołomieni. Prawdopodobnie uznaliby nasze życie za tak skomplikowane i przepełnione tak wieloma rzeczami, że wydawałoby im się niewiarygodne, iż grzech stał się akceptowany w naszej kulturze. Zastanawiam się, ilu z nich zamieniłoby swoje życie na życie w XXI wieku.

 

Niebezpieczeństwo zmarnowanego życia: lekcje od Imeldy Marcos

 

Prezydent Ferdinand Marcos został prezydentem Filipin w 1965 roku, przypisując swojej żonie, Imeldzie, zasługę pomocy w wygraniu wyborów. Imelda była bardzo podziwiana przez wielu ubogich ludzi w kraju, być może dlatego, że w młodości była królową piękności. Filipiny doświadczyły poważnych trudności gospodarczych po tym, jak rząd Marcosa ukradł z kraju około 5–10 miliardów dolarów, ustanawiając rekord Guinnessa w kategorii największej kradzieży rządowej. Po masowych protestach w 1986 roku Ferdinand zgodził się ustąpić ze stanowiska prezydenta. Para wkrótce uciekła na Hawaje, gdzie spędziła lata na wygnaniu. Imelda pozostawiła wiele swoich rzeczy w pałacu Malacañang, co skłoniło prasę do opisania jej ogromnej garderoby. Kolekcja butów Imeldy liczyła podobno 3000 par. W jej garderobie znajdowało się również 15 futer z norek, 508 sukni, 888 torebek oraz kuloodporny biustonosz. Wiele butów Imeldy jest obecnie wystawionych w Narodowym Muzeum Filipin w Manili. Zastanawiam się, ilu spośród tych, którzy zdobyli wielkie bogactwo, kiedykolwiek zastanawia się nad zmarnowanym życiem i próżnymi dążeniami. To Johann Goethe powiedział: „Zmarnowane życie to przedwczesna śmierć”. Najważniejszą rzeczą, jaką można po sobie pozostawić, jest wpływ, jaki wywarło się na życie innych. Na tym skupiał się Jezus w Kazaniu na Górze – wywieranie wpływu na otaczających poprzez swój charakter, relację z Bogiem i relacje z innymi.

 

W naszym ostatnim studium nad Ewangelią Mateusza 6:1-18 analizowaliśmy zachętę Pana, abyśmy maksymalizowali nasze nagrody na koniec wieku, kiedy nadejdzie Żniwo Ziemi (Mk 4:29; Ap 14:15). W Ewangelii Mateusza 6, wersety 19-34, Pan kontynuuje ten temat, podkreślając rodzaje działań, które mogą wpłynąć na naszą wieczność i na tych wokół nas. Możemy tak bardzo skupić się na szczęściu w tym życiu, że zapominamy gromadzić skarby na nasze wieczne dobro. Dążenie do szczęścia jest podstawową wartością dla Amerykanów, ale czy życie człowieka powinno być zmarnowane na służenie tylko sobie i próby uczynienia siebie „szczęśliwym”? Ile par butów zdobyła Imelda, zanim poczuła się „szczęśliwa”, o ile w ogóle to nastąpiło? Czy powinniśmy gonić za tymczasowymi wygodami tego świata? Twierdzę, że naszym prawdziwym celem, zwłaszcza jeśli jesteś naśladowcą Chrystusa, jest oddawanie chwały Bogu – Jezus powiedział, że mamy porzucić swoje życie i naśladować Jego przykład. „Moim pokarmem” – powiedział Jezus – „jest pełnienie woli Tego, który mnie posłał, i wykonanie Jego dzieła (J 4,34). Pan podkreśla, że prawdziwa satysfakcja pochodzi z wypełniania woli Bożej. Jeśli tak jest w przypadku Niego, to o ileż bardziej dotyczy to tych, którzy z Nim idą? Dzieci Boże nie powinny mieć żadnych żalów, gdy zbliżają się do jesieni życia. Spójrzmy najpierw na wersety 19-21:

 

Co to znaczy gromadzić skarby w niebie?

 

19  „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą, i gdzie złodzieje włamują się i kradną. 20  Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie mól i rdza nie niszczą, i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. 21  Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i twoje serce” (Mt 6,19-21).

 

Życie polega na służbie innym. Szczęśliwy jest ten, kto nie skupia się na materialnym komforcie, ale na pomaganiu ludziom w znalezieniu zbawienia i wzrastaniu w Chrystusie. Prawdziwym skarbem jest inwestowanie w docieranie do innych i wywieranie na nich wpływu dla Boga. Modlę się, aby każdy z nas miał w wieczności bliskich, którzy przyjdą i podziękują nam za to, że do nich dotarliśmy. Życie często odbiera skarby, które gromadzimy na tym świecie. W czasach Nowego Testamentu do cennych przedmiotów należały pięknie wykonane ubrania. Takie ubrania symbolizowały status i mogły budzić zazdrość. To właśnie piękna babilońska szata skłoniła Achana do grzechu podczas upadku Jerycha (Jozue 7:21); został on ukamienowany za nieposłuszeństwo wobec Boga. Pragnienie srebra i pięknych ubrań spowodowało również, że sługa Elizeusza zgrzeszył i stał się trędowaty (2 Królów 5:22). Pan użył metafory moli, które mogą zniszczyć drogie ubrania przechowywane na specjalne okazje.

 

W czasach Nowego Testamentu przechowywanie srebra i złota w banku było rzadkością; zamiast tego często chowano je w sejfie z dala od miasta. Jednak ci, którzy podejrzewali kogoś o posiadanie srebra i złota, obserwowali go, a później wykopywali skarb. Kiedy domy nie były tak solidne konstrukcyjnie jak obecnie, złodzieje kopali również pod ścianami domu bogatego człowieka i kradli jego bogactwa, gdy był on nieobecny. Jezus radził nam gromadzić skarby, których nikt nie może ukraść i które nie ulegają zniszczeniu. Zastanawiam się, czy Imelda była zadowolona ze swojego życia, podczas gdy jej naród doświadczał wielkiej biedy. Podobno wiele z jej 3000 par butów zgniło z powodu przeciekającego dachu po tym, jak zostały przechowywane w pudełkach na buty w Muzeum Narodowym. Szczęśliwy jest człowiek, który zgromadził swój czas, energię, talenty, dary i pieniądze w rzeczach, które zostaną wynagrodzone w niebie. Jezus powiedział, że nasze serca podążają za naszymi wartościami i inwestycjami w tym świecie (werset 21). Tam, gdzie jest nasz skarb, tam będzie skupione nasze serce. To, co cenisz jako „skarb”, pokazuje obecny stan twojej wewnętrznej osoby, twojego charakteru. Musimy zrozumieć, że to nie rzeczy kradną nasze serca, ale miłość do rzeczy, pogoń za tym, co nigdy nie może naprawdę zaspokoić. Nie chodzi o liczbę posiadanych dóbr, ale o to, że nasze skarby mają tendencję do posiadania nas.

 

Co uważasz za wieczne skarby, które można zabrać ze sobą, opuszczając to życie?

 

Oko jest lampą: rozwijanie biblijnego światopoglądu

 

Pan przenosi teraz swoją uwagę z serca na to, na co pozwalasz patrzeć swoim oczom – na to, jak postrzegasz życie w obecnym, złym systemie świata, w którym żyjemy. Czy patrzysz na życie z myślą o wieczności, czy też jesteś przekonany, że nie ma życia poza grobem? Twój światopogląd wpływa na twoje życie. Czy to ty kontrolujesz swoje życie, czy też Bóg zasiada na tronie twojego życia? Oto jak wyraził to Jezus:

 

22 „Oko jest światłem ciała. Jeśli twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie pełne światła. 23 Jeśli jednak twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie pełne ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jak wielka jest ta ciemność! 24 „Nikt nie może służyć dwóm panom . Albo jednego będziesz nienawidził, a drugiego kochał, albo jednego będziesz szanował, a drugim gardził. Nie można służyć Bogu i mamonie (Mt 6:22-24).

 

Kiedy porzuciłem rybołówstwo komercyjne, aby całym sercem podążać za Panem, założyłem własną firmę zajmującą się myciem okien, aby utrzymać rodzinę. Dało mi to swobodę w zarządzaniu czasem na zakładanie kościołów. Ludzie widzieli, jak myję okna ich sąsiadów, i wychodzili, prosząc mnie, abym umył również ich. Byli zaskoczeni, jak wiele światła wpadało do ich domów po umyciu okien. Oczy są oknami duszy, narzędziem, które wpuszcza światło do wnętrza człowieka. Niektórzy ludzie nie chcą otworzyć swoich rolet. Wolą ciemność i kontrolują, ile biblijnego światła wpuszczają, czasami nawet odmawiając wysłuchania czegokolwiek, co podważa ich światopogląd. Wpuść światło, a całe ciało zostanie nim wypełnione. Nasze okna mogą ulec zniekształceniu przez to, co przez nie widzimy. W czasach Jezusa uprzedzenia wobec Samarytan i pogan zniekształcały sposób, w jaki Żydzi postrzegali innych ludzi. My również możemy pozwolić, by uprzedzenia zaciemniały nasze spojrzenie na innych. Przykłady niezdrowych oczu to zazdrość o innych oraz arogancja polegająca na myśleniu, że jesteśmy ważniejsi od innych.

 

Ilość światła lub ciemności, którą wpuszczamy do naszych dusz, jest często jednym z pierwszych obszarów, na które celuje zły. Wróg podpowiada myśli, aby spojrzeć na coś niezdrowego dla naszych dusz, co powinno wywołać alarm w naszych sercach, jeśli jesteśmy duchowo czujni. Atak jest różny dla każdego z nas. To, co przyciąga wzrok jednej osoby, może nie mieć wpływu na inną. Na przykład ja nie zwracam uwagi na to, jakie buty nosi ktoś, ale najwyraźniej Imelda Marcos bardzo ceniła takie rzeczy. Pokusa często zaczyna się od drobiazgów, stopniowo nabierając tempa, aż okna oczu stają się okiennicami zasłaniającymi światło.

 

Kiedy nie pozwalamy, by światło świeciło w naszych sercach, nasze oczy ciemnieją, tak samo jak nasze serca. Jezus powiedział: „Jeśli jednak twoje oczy są chore, całe twoje ciało będzie pełne ciemności. Jeśli więc światło w tobie jest ciemnością, jak wielka jest ta ciemność!” (werset 23). Artykuł opublikowany w 2020 roku przez Amerykańską Akademię Okulistyki wymienia 20 problemów zdrowotnych wykrytych podczas rutynowych badań wzroku, w tym choroby serca, udary, różne nowotwory, cukrzycę, zatrucia lekami oraz niedobory witamin i minerałów. Artykuł wyjaśnia, że oczy są oknami na stan naczyń krwionośnych, nerwów i tkanki łącznej w całym ciele. Problemy wykryte w oku są często pierwszymi oznakami choroby w innych częściach ciała.

 

Czy w oczach człowieka widać zło? Chociaż staramy się nie oceniać innych po wyglądzie, zło można czasem rozpoznać duchowo. Niektórzy dziennikarze, rozmawiając z mordercami lub seryjnymi zabójcami, zauważają w ich oczach płaski lub pozbawiony życia wzrok. Osoby przeprowadzające z nimi wywiady często opisują chłód, a nawet odczuwają dreszcze podczas spotkania. Skąd to się bierze? Jest to mocne świadectwo rzeczywistości zła.

 

Gdybyśmy mogli przeprowadzić wywiad z człowiekiem zwanym Legionem z Ewangelii Marka 5, który odzyskał zdrowie psychiczne po wygnaniu demona, zastanawiam się, co powiedziałby nam o swoim poprzednim stanie i o tym, jak do tego doszło. Prawdopodobnie powiedziałby, że był to stan, który ogarnął go stopniowo poprzez narastające grzechy, na które pozwolił. Daj wrogowi palec, a weźmie całą rękę; daj mu rękę, a będzie chciał całą nogę. Grzech oferuje jedynie chwilową przyjemność, po której następuje poczucie winy, żal i potępienie. Są to skrajne przykłady, o których tu wspominam, ale przytaczam je, aby podkreślić, że dobro i zło są rzeczywiste i obecne w otaczającym nas świecie, i mądrze jest nie wpuszczać grzechu do swojego życia.

 

To, czemu się poświęcamy, wpłynie nie tylko na nasze postrzeganie, ale także ukształtuje nasz charakter i ludzi, którymi się stajemy. Wróg może odnieść sukces tylko wtedy, gdy wyrażymy na to zgodę. Bądź ostrożny w tym, na co się zgadzasz. Naucz się w pełni otwierać oczy na Światło Życia – szukaj Chrystusa i Jego sprawiedliwości. Jezus użył analogii dwóch panów. Nie odnosi się tu do dwóch szefów w różnych miejscach pracy; mówi o niewolnikach w czasach Nowego Testamentu. Jeśli byłeś niewolnikiem, należałeś całkowicie do jednego pana i robiłeś wszystko, czego wymagał twój pan. Jeśli ktoś żyje dla pieniędzy i wysokiego statusu, wtedy bogactwo staje się surowym panem, a często następuje niekończący się stres związany z utratą dóbr.

 

Według naszego Pana rzeczy te, ziemskie i światowe, mają tendencję do stawania się naszymi bogami. Służymy im; kochamy je. Nasze serca są nimi zniewolone; jesteśmy do ich usług. Czym one są? Są to właśnie te rzeczy, które Bóg w swojej dobroci dał człowiekowi, aby mu służyły i aby mógł cieszyć się życiem, będąc na tym świecie... Cóż za tragedia; człowiek kłania się i oddaje cześć w świątyni rzeczy, które miały mu służyć. Rzeczy, które miały mu służyć, stały się jego panem. Jezus stanowczo ostrzega nas, abyśmy nie służyli dwóm panom. Nie można kochać Boga tak samo jak pieniądze lub skarby tego świata (w. 24).

 

Pokonywanie niepokoju: dlaczego Jezus mówi „Nie martwcie się”

 

25  „Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co będziecie jeść lub pić, ani o swoje ciało, w co się ubierzecie. Czy życie nie jest ważniejsze niż pokarm, a ciało ważniejsze niż odzienie? 26  Spójrzcie na ptaki w powietrzu: nie sieją ani nie żną, nie gromadzą w spichlerzach, a jednak wasz Ojciec niebieski je karmi. Czyż nie jesteście o wiele cenniejsi niż one? 27  Czy któryś z was, martwiąc się, może dodać choćby jedną godzinę do swojego życia? (Mateusz 6:25-27).

 

Co martwi cię najbardziej? W jaki sposób twoje zrozumienie Bożej miłości i troski może pomóc zmniejszyć tę troskę?

 

Prawdziwy wewnętrzny spokój polega na tym, by wiedzieć, kim jesteś i komu należysz. Najlepszym lekarstwem na zmartwienia i niepokój jest powierzenie wszystkich swoich trosk Chrystusowi, z głęboką świadomością, że On troszczy się o ciebie. Kiedy wiemy, że należymy do Pana Jezusa, i rozumiemy ogromne bogactwa, jakie otrzymaliśmy w Chrystusie, jest to najskuteczniejszy sposób na walkę ze zmartwieniami oraz na wyparcie niepokoju i strachu z naszych umysłów.

 

28  „A dlaczego martwicie się o odzienie? Spójrzcie, jak kwitną polne kwiaty. Nie pracują ani nie przędą. 29  A powiadam wam, że nawet Salomon w całym swoim przepychu nie był tak ubrany jak jeden z nich. 30  Jeśli tak Bóg ubiera trawę polną, która dziś jest, a jutro zostanie wrzucona do ognia, to czyż nie ubrałby was – ludzi małej wiary? 31 Nie martwcie się więc, mówiąc: «Co będziemy jeść?» albo «Co będziemy pić?» albo «W co się ubierzemy?» 32  Bo poganie zabiegają o to wszystko, a Ojciec wasz niebieski wie, że tego potrzebujecie. 33  Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i Jego sprawiedliwości, a to wszystko będzie wam dodane. 34  Nie martwcie się więc o jutro, bo jutro będzie miało swoje własne troski. Każdy dzień ma swoje własne zmartwienia (Mt 6,28-34).

 

Kiedy nasze skarby – nasze cenne dobra w tym życiu – skupiają się wyłącznie na tym, ile możemy zgromadzić, wtedy stres, strach i zmartwienia mogą zatruć nasze wieczne dusze. Był taki czas w moim życiu, zanim stałem się chrześcijaninem, kiedy jedyne, czego pragnąłem, to mieć przyzwoity dom i rodzinę. Kiedy Pan wszedł w moje życie, wszystko się zmieniło. Zacząłem troszczyć się o tych, którzy nie znali Boga, który zmienił moje życie. Zanim skończyłem 21 lat, miałem przywilej posiadania własnej łodzi rybackiej, domu, ładnego samochodu, motocykla i pokaźnego konta bankowego. Myślę, że ludzie mi zazdrościli i chcieli tego, co miałem, ale ja nigdy nie byłem naprawdę zadowolony. Kiedy stanąłem przed wyzwaniem porzucenia kariery rybaka i pójścia za Jezusem, zacząłem się zastanawiać – co będę robił? Jak będę się utrzymywał? W co się ubiorę? Jak spłacę kredyt hipoteczny? To są właśnie te rodzaje zmartwień, które mogą wkradnąć się do życia każdego i wywołać strach, niepokój i lęk, tak jak to było w moim przypadku. Na tym etapie mojego życia dziękuję Bogu, że zrezygnowałem z łodzi rybackiej, domu, dziewczyny i motocykla, i zdecydowałem się pójść za Chrystusem, aby pracować na Jego żniwie.

 

Nie sądzę, aby Pan nosił buty Armaniego czy bogato zdobione szaty z tamtych czasów. Pan posługuje się przykładem polnych kwiatów na zboczu wzgórza obok tłumu, aby pokazać, że Salomon nie był ubrany lepiej niż kwiaty na polu. Nie przędły one wełny ani bawełny, aby stworzyć swoje piękno; nie wysilały się ani nie stresowały podczas wzrostu. Martwienie się może osłabić naszą nadzieję, ale powinniśmy pamiętać, że Bóg widział koniec od początku. On patrzy na każdego z nas w chwili obecnej, zna decyzje, które podejmujemy, i może odpowiednio zmienić naszą przyszłość. Nie pozwól więc, aby twoje wybory przeszkodziły w tym, do czego Bóg cię powołuje w przyszłości. Bóg jest w pełni zdolny do zaopatrzenia ciebie i mnie. On już jest w przyszłości z twoim zaopatrzeniem na to, do czego cię powołał.

 

Mój ojciec był jednym z najbardziej znanych i lubianych rybaków komercyjnych na wschodnim wybrzeżu Anglii. Jego pierwsza łódź rybacka nazywała się „Why Worry” (Po co się martwić), co odzwierciedlało jego podejście do życia: nic nie wydawało się go niepokoić – zawsze robił rzeczy, na które inni rybacy nie odważyliby się. Czy kiedykolwiek chciałeś być taki jak twój ojciec? Niestety, niektórzy z nas nie mogą podziwiać swoich ojców i traktować ich jako wzorów do naśladowania. Mój ojciec nie był idealny, tak jak nikt inny, ale pozostawił mi dziedzictwo życia bez zmartwień i ufności, że wszystko będzie dobrze. Dzięki Bogu za Jezusa, który pokazał nam, jak żyć bez strachu i kroczyć w wierze.

 

Jak nadać priorytet królestwu Bożemu w naszych codziennych wyborach? W jaki sposób może nam to pomóc przestać martwić się o jutro?

 

Mateusz 6:33 – Szukajcie najpierw Królestwa Bożego

 

Na początku naszego studium zadaliśmy pytanie: Jakie są według was wieczne skarby, które można zabrać ze sobą, opuszczając to życie? Omówmy kilka odpowiedzi na to pytanie.

 

1) Słowo Boże, które zachowaliśmy w naszych sercach.

 

2) Ludzie, którym świadczyliśmy i których udało nam się wpłynąć na nawiązanie relacji z Chrystusem.

 

3) Miłość Boga.

 

4) Dobre uczynki, które Bóg przeznaczył nam do wykonania. („Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, które Bóg z góry przygotował, abyśmy w nich chodzili” (Efezjan 2:10).

 

5) Duchowe nagrody obiecane wierzącym – „czego oko nie widziało, ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie wyobrażało sobie, co Bóg przygotował dla tych, którzy Go miłują” (1 List do Koryntian 2:9).

 

Zastanówmy się nad tymi myślami o wiecznych skarbach i pozwólmy im do nas dotrzeć. W powyższym fragmencie apostoł Paweł mówi nam, że nawet w naszych najśmielszych snach nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, co czeka tych, którzy kochają Boga w wieczności.

 

📖 Przewodnik do dyskusji w małych grupach: Skarby i zaufanie

 

Skorzystaj z poniższych pytań, aby pomóc swojej grupie wypełnić lukę między Pismem Świętym z I wieku a życiem w XXI wieku.

 

1. Inwentaryzacja „serca” Jezus mówi: „Gdzie jest twój skarb, tam będzie i twoje serce” (w. 21). Gdyby nieznajomy spojrzał na twój wyciąg bankowy lub raport „Czas przed ekranem” z twojego telefonu z zeszłego tygodnia, do jakiego wniosku doszedłby na temat twojego najcenniejszego „skarbu” w tej chwili?

 

2. „Okno” duszy Mycie fizycznych okien wpuszcza światło do domu. Jezus mówi, że oko jest „światłem ciała” (werset 22). W naszym świecie, w którym nieustannie obecne są media społecznościowe i reklamy, jakie konkretne „plamy” lub czynniki rozpraszające uwagę utrudniają ci patrzenie na życie przez jasny, wieczny obiektyw?

 

3. Konflikt „dwóch panów” Często próbujemy służyć Bogu i czemuś innemu (bezpieczeństwu, reputacji lub wygodzie). Czy możesz opowiedzieć o sytuacji, w której czułeś „przeciąganie liny” między zaufaniem do Bożej opatrzności a próbą kontrolowania własnej finansowej lub społecznej „siatki bezpieczeństwa”? Jak poradziłeś sobie z tym napięciem?

 

4. Przegląd „martwienia się” Jezus wskazuje na ptaki i lilie, aby pokazać troskę Boga. Werset 27 pyta, czy martwienie się może dodać choćby jedną godzinę do naszego życia. Skoro wiemy, że nie może, dlaczego tak trudno jest przestać? Jaka jest jedna konkretna obawa dotycząca „jutra”, którą jesteś gotów powierzyć grupie w modlitwie dzisiejszego wieczoru?

 

Na zakończenie modlę się, aby stało się to dla was nawykiem – abyście przede wszystkim dążyli do tego, by królestwo Boże urzeczywistniało się w waszym życiu i w życiu ludzi wokół was.

 

Keith Thomas

 

Strona internetowa: www.groupbiblestudy.com

 

YouTube: https://www.youtube.com/@keiththomas7/videos

 

E-mail: keiththomas@groupbiblestudy.com

 

 

Donate

Your donation to this ministry will help us to continue providing free bible studies to people across the globe in many different languages.

आवृत्ति

एक बार

हर सप्ताह

हर माह

वार्षिक

राशि

$20

$50

$100

अन्य

bottom of page