top of page

Aby uzyskać więcej materiałów w języku polskim, kliknij tutaj.

 
 
 
 

Sol i swiatlo: zrozumienie wizji Jezusa dotyczacej wywierania wplywu

2. Salt and Light- Understanding Jesus' Vision for Influence (Matthew 5)

Studium Kazania na Górze (Mt 5,13–20)

 

Wprowadzenie: Istota Kazania na Górze

 

Kontynuujemy studiowanie Kazania na Górze. Niektórzy uważają je za najbardziej znane kazanie Jezusa. Jest ono często cytowane, nawet przez tych, którzy nie podążają za Chrystusem. Te słowa rozbrzmiewają w historii, ale w tamtym czasie słuchacze mogli nie rozumieć, jak trwały wpływ będą miały one na przyszłe pokolenia. Jezus przedstawiał swoim naśladowcom nowy sposób myślenia i życia. Mateusz przedstawia to, co wielu uczonych uważa za skondensowaną wersję nauk Chrystusa dotyczących tego, jak powinni żyć Jego uczniowie i jak nie zasmucać Ducha Świętego. Wielu nauczycieli biblijnych uważa, że Jezus wygłosił osiem błogosławieństw (tzw. „pięknych postaw”), a następnie rozwinął je, ilustrując ich znaczenie przykładami z życia codziennego. Innymi słowy, pozostała część Kazania na Górze pokazuje, jak Duch Święty działa w samym sercu życia wierzącego. Naszym zdaniem Mateusz nie przestrzegał ścisłej kolejności chronologicznej, gdy zapisywał, w jaki sposób Jezus stosował błogosławieństwa.

 

Reakcja na prześladowania: dlaczego wierzący nie mogą się ukrywać

 

Kiedy uczniowie Chrystusa żyją zgodnie z prowadzeniem Ducha Bożego, spotykają się z tymi, którzy działają pod wpływem innego ducha i mają postawy sprzeczne z Bogiem. W naszym poprzednim studium, które skupiało się głównie na błogosławieństwach, Jezus mówił o prześladowaniach, z jakimi wierzzący będą się mierzyć, gdy będą manifestować te piękne postawy w swoim życiu (Mt 5:11-12). Ale jak powinniśmy reagować na takie prześladowania? Czy powinniśmy się wycofać, ukryć przed systemem tego świata, lizać rany i nigdy więcej nie stawiać czoła ciemności? Nie, jako naśladowcy Chrystusa jesteśmy sumieniem świata, w którym żyjemy. Jeśli naśladowcy Chrystusa pozwolą, by ten świat narzucił nam swoje wartości, świat zostanie ukształtowany przez złe plany; ale jeśli pobożni mężczyźni i kobiety staną w obronie prawdy, inni również zostaną zainspirowani do przeciwstawienia się ciemności. Jezus powiedział: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światło życia” (J 8,12). Kiedy żyjemy zgodnie z tymi pięknymi zasadami, wskazujemy innym Jezusa i świecimy światłem życia, aby wszyscy mogli je zobaczyć. Jeśli chodzi o naszą reakcję na prześladowania, Jezus podał dwie metafory dotyczące tego, jak powinniśmy postępować z tymi, którzy nas prześladują.

 

Mateusz 5:13-16 Znaczenie: Metafory soli i światła

 

13 „Wy jesteście solą ziemi, ale jeśli sól straci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. 14 „Wy jesteście światłem świata. Miasto położone na wzgórzu nie może być ukryte. 15 Nie zapala się też światła i nie stawia pod koszem, lecz na świeczniku, i świeci wszystkim w domu. 16 Tak samo niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie (Mt 5,13-16).

 

Porozmawiajmy najpierw o soli. Kiedy Jezus był na ziemi, sól była uważana za cenny towar. W czasach Cezara Rzym płacił swoim żołnierzom solą, a w starożytnych Chinach sól ustępowała pod względem wartości jedynie złotu. Nawet dzisiaj ludzie mówią, że są „warci swojej wagi w soli”. Dlaczego sól była tak ceniona? Przyjrzymy się trzem powodom, które Jezus mógł mieć na myśli, kiedy użył metafory, że wierzący są jak sól.

 

3 powody, dla których Jezus nazwał swoich uczniów „solą ziemi”

 

1) Sól symbolizowała czystość. Rzymianie wierzyli, że sól jest jedną z najczystszych rzeczy na ziemi, ponieważ pochodzi z najbielszych i najczystszych elementów, morza i słońca. Mówili: „Nie ma nic bardziej użytecznego niż słońce i sól”. Jezus mógł sugerować, że wierzący powinien służyć jako przykład czystości dla otaczających go ludzi, co oznacza czystość mowy i czystość życia.

 

2) Sól była używana jako środek konserwujący. Przed pojawieniem się zamrażarek i lodówek sól była jedyną metodą spowalniania psucia się żywności. Transport ryb z Morza Galilejskiego do Jerozolimy trwał dwa lub trzy dni, więc ryby lub mięso solono, aby zachowały świeżość podczas podróży. Podobnie wierzący w Chrystusa, prowadząc święte życie i dając przykład, mogą spowolnić moralny upadek społeczeństwa, w którym żyją. Jednak tak jak sól potrzebuje kilku ziarenek, aby była skuteczna, tak społeczność potrzebuje kilku osób pełniących rolę soli, aby wpływać na swoją kulturę i spowolnić jej upadek.

 

3) Sól dodaje smaku potrawom. Niektóre potrawy są tak mdłe, że można je uczynić smaczniejszymi, dodając odrobinę soli. Często jem dwa jajka na śniadanie, ale bez soli (i odrobiny pieprzu) wydają mi się one bez smaku. Prawie każdy przepis kulinarny, jaki znajdziesz, prawie zawsze zawiera sól. Zanim oddałem swoje życie Chrystusowi, życie wydawało mi się bezsensowne. Trudno mi było radzić sobie z codzienną harówką jako rybak komercyjny, pracując szesnaście godzin dziennie, sześć dni w tygodniu, ale kiedy Chrystus wszedł w moje życie, nagle zacząłem postrzegać życie jako celowe, znaczące, a nawet ekscytujące. Odnalazłem cel i poczucie wartości w poświęceniu swojego życia szerzeniu Ewangelii Chrystusa. Nie żyłem już dla rzeczy doczesnych, ale dla tego, co leży poza tym życiem. Pan nadaje smak naszemu życiu. Kiedy po raz pierwszy spotkałem grupę ludzi, którzy kochali Jezusa i prowadzili przed moimi oczami swoje „słone” życie, zapragnąłem tego, co oni mieli. Sól wywołuje pragnienie, a to, co oni mieli, było mi potrzebne. Musiałem głęboko napić się Pana Jezusa. Wokół nas są spragnieni ludzie; po prostu nie wiedzą, co zaspokoi ich pragnienie. Jeśli im tego nie powiemy, pozostaną spragnieni.

 

Kiedy słuchamy kazań na temat tego fragmentu Pisma Świętego, często są one oderwane od poprzedzającego kontekstu, w którym Jezus mówił o prześladowaniach. Pan podkreślił, że jeśli będziemy przestrzegać Błogosławieństw, spotkają nas prześladowania za wartości, których bronimy. Jeśli ulegniemy presji i pójdziemy na kompromis w naszym zaangażowaniu, stracimy wpływ na innych wokół nas. Zawsze są w pobliżu ludzie, którzy potajemnie zastanawiają się, czy podążanie za Chrystusem jest tego warte. Nigdy nie wiadomo, kto w głębi serca poszukuje prawdy. Jesteś odbiciem Chrystusa dla świata. Jeśli ktoś szuka światła, pokoju i nadziei w tym świecie, czy dostrzeże to w tobie? Czy dzięki tobie zostanie przyciągnięty do Jezusa? Kiedyś słyszałem, jak ktoś mówił, że nigdy nie słyszał Ewangelii, gdy był młody, i że jeśli w tamtym czasie w pobliżu byli jacyś chrześcijanie, to żaden z nich „nie zdradził swojej tożsamości”! Dr Martin Lloyd Jones powiedział kiedyś: „Chwała Ewangelii polega na tym, że kiedy Kościół całkowicie różni się od świata, nieodmiennie go przyciąga. Wtedy świat jest zmuszony słuchać jego przesłania, choć na początku może go nienawidzić”.

 

Czy przychodzi ci do głowy ktoś, kto wyróżniał się jako naśladowca Chrystusa dzięki swojej wyjątkowej wierze? Czy jest w twoim życiu osoba, która skłoniła cię do refleksji nad chrześcijaństwem? A może jest ktoś, kto zainspirował cię do zmiany stylu życia? W jaki sposób to osiągnął?

 

Od czasu do czasu organizuję i prowadzę wycieczki po Izraelu, a za każdym razem, gdy tam jadę, zabieram ludzi do jednego z hoteli w najniższym punkcie na Ziemi, nad Morzem Martwym i w dolinie rzeki Jordan. Wielu z nich cieszy się relaksującym i zdrowotnym doświadczeniem unoszenia się na wodach Morza Martwego. Tamtiejsze błoto słynie z tego, że leczy problemy skórne. Nakładają je na siebie przed prysznicem i korzystają z usług spa i masażu oferowanych przez większość hoteli w okolicy. W noc przed wyjazdem nad Morze Martwe muszę ostrzec ludzi, żeby się nie golili ze względu na wysokie stężenie soli w wodzie, w której będą się unosić. Jeśli zignorują moją radę, ich czas spędzony na unoszeniu się na Morzu Martwym może być bolesny, pomimo leczniczych właściwości wody.

 

Sól może być bolesna dla otwartej rany i, co naturalne, nikt nie lubi bólu. Chociaż dyskomfort jest często niepożądany, sól i minerały zawarte w wodzie Morza Martwego mogą wspomagać gojenie się skóry. Po kąpieli w niej często czujemy się oczyszczeni i ożywieni. Tak jak słona woda przynosi korzyści ciału poprzez oczyszczanie, tak nasze chrześcijańskie wartości zapewniają światu antyseptyczną moc oczyszczającą. Światło i sól, które nosimy, mogą przynieść uzdrowienie rozkładającemu się społeczeństwu. Jednak często spotykamy się z oporem i prześladowaniami z powodu wartości, których wyznają wierzący w Chrystusa. Kiedy osoby bez Chrystusa widzą, jak chrześcijanie idą na kompromis w kwestii swoich przekonań i wartości, nie tylko podważa to pozytywne świadectwo o Chrystusie, ale może również przynieść odwrotny skutek, zachęcając ich do prowadzenia bezbożnego życia w ramach systemu świata. Oto dobre pytanie, które warto sobie zadać: „Czy świat wyrządza mi więcej szkody, niż ja mu czynię dobra?”.

 

Jeśli osoby niewierzące w Chrystusa nie dostrzegają różnicy w naszym chrześcijańskim życiu, nie podważa to ich światopoglądu i nie daje im nadziei. W rezultacie „słoność” naszych wartości zostaje porzucona i ignorowana (werset 13). Kościół, podobnie jak łódź ratunkowa, powinien utrzymywać wodę poza łodzią. Jednak gdy morze zalewa łódź ratunkową, nasza kultura staje przed problemami.

 

Światło świata: odzwierciedlanie Chrystusa w ciemności

 

Następnie Chrystus użył metafory światła, aby opisać wierzących. Spoglądając na swoich uczniów na zboczu wzgórza, powiedział im, że są światłem świata (werset 14). W czasach, gdy powstawał Nowy Testament, domowa lampa składała się z glinianego naczynia z olejem, w którym knot był zanurzony do połowy, a jego część wystawała przez mały otwór na jednym końcu. Niestety, w tamtych czasach nie było zapałek, co utrudniało ponowne zapalenie lampy, gdy zgasła. W rezultacie większość ludzi utrzymywała lampę zapaloną, ale skracała knot, aby nie zużyć całego oleju.

 

Gospodarz zazwyczaj umieszczał lampę wysoko w pokoju, na wysokim stojaku, ale świecznik mógł się przewrócić, a olej na podłodze wraz z zapalonym knotem mógł stanowić zagrożenie. Dlatego czasami dla bezpieczeństwa przykrywali zapaloną lampę koszem. Kiedy potrzebowali jasnego światła, wyjmowali lampę spod kosza, dodawali więcej oleju i wyciągani knot dalej, aby oświetlić pokój (Mt 25:7-8).

 

Nazywając swój lud światłami świata, Pan nauczał, że zamiast ukrywać nasze świadectwo o Chrystusie, przygasić nasze światło lub chować się, mamy jasno świecić w ciemnych czasach i rozpraszać ciemność. Jednym z moich ulubionych miejsc w Izraelu jest nocny widok z brzegu Morza Galilejskiego. Stamtąd widać światła różnych miast i miasteczek odbijające się nad Galileą. Jezus powiedział, że powinniśmy świecić w ciemności jak miasto na wzgórzu (werset 14). Być może On miał na myśli ten sam zapierający dech w piersiach widok z Morza Galilejskiego. Światło, które emanują wierzący, nie jest ich własnym; Bóg nie oczekuje od nas, że będziemy rozwiązaniem problemów ludzkości. Zamiast tego nasze światło jest światłem odbitym — Światłością Świata jest Jezus (J 9,5). Kiedy ludzie patrzą na nas, powinni widzieć Chrystusa.

 

Weźmy za przykład pierwszych apostołów. Po tym, jak Bóg uzdrowił chromego człowieka poprzez Piotra i Jana przy Bramie Pięknej w Jerozolimie, apostołowie spotkali się z prześladowaniami ze strony izraelskich przywódców religijnych za ten dobry uczynek. Uczniowie odpowiedzieli, wskazując na Pana Jezusa jako Uzdrowiciela. Powiedzieli:

 

Władcy ludu i starsi, 9 jeśli jesteśmy dziś przesłuchiwani w sprawie dobrego uczynku wyrządzonego kalekiemu, w jaki sposób ten człowiek został uzdrowiony, 10 niech będzie wiadome wam wszystkim i całemu ludowi Izraela, że w imię Jezusa Chrystusa z Nazaretu, którego wy ukrzyżowaliście, a którego Bóg wzbudził z martwych – przez Niego ten człowiek stoi przed wami zdrowy (Dz 4,8-10).

 

Pomyślcie o śmiałości apostołów, których umacniał Duch Święty. Coś w ich odpowiedzi zaskoczyło władców i starszych. Jak zareagowali starsi na kogoś, kto lekceważył ich autorytet? Starsi Izraela wysłali Piotra i Jana na zewnątrz i dyskutowali o nich między sobą. Uznali, że dzieje się wśród nich coś niezwykłego, i dostrzegli niepodważalne znaki, że uczniowie byli z Jezusem. To Pan był tym, który został uwielbiony jako Uzdrowiciel.

 

Gdy ujrzeli śmiałość Piotra i Jana i zauważyli, że są to ludzie niewykształceni, zwykli ludzie, zdumieli się. I rozpoznali, że byli z Jezusem (Dz 4,13).

 

Wierzący w Chrystusa odzwierciedlają chwałę Pana i głoszą Jego przesłanie życia. Kiedy żyjemy blisko Pana Jezusa, ludzie wokół nas widzą Chrystusa świecącego przez nas. Jednak to odbite światło nie ma pozostać tylko wśród wierzących, ponieważ Jezus nie powiedział: „Jesteście światłem Kościoła”. Zamiast tego powiedział, że „jesteście światłem świata” (werset 14). Jako wierzący powinniśmy być przewodnimi latarniami morskimi, które wskazują drogę do bezpiecznej przystani Chrystusa. Dobre uczynki wykonywane przez wierzących w Chrystusa będą widoczne dla tych, którzy żyją w ciemnościach systemu świata, w którym żyjemy. Dokładne odbicie Światłości Świata w nas przyciągnie innych do Chrystusa: „Niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie” (Mt 5,16). Nasza sól i światło sprawią, że inni będą spragnieni Bożej prawdy i przyciągną ich do Światłości świata.

 

Jezus i Prawo: wypełnienie Starego Przymierza (Mt 5,17-20)

 

17 „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków; nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. 18 Zaprawdę, powiadam wam: dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z Prawa, aż wszystko się wypełni. 19 Kto więc złagodzi jedno z tych najmniejszych przykazań i tak nauczy ludzi, będzie najmniejszy w królestwie niebieskim; a kto je wypełni i tak nauczy, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. 20 Bo powiadam wam: jeśli wasza sprawiedliwość nie przewyższy sprawiedliwości uczonych w Piśmie i faryzeuszy, to na pewno nie wejdziecie do królestwa niebieskiego (Mt 5,17-20).

 

Co sądzisz o słowach Chrystusa z wersetu 20? „Albowiem powiadam wam: jeśli wasza sprawiedliwość nie przewyższy sprawiedliwości uczonych w Piśmie i faryzeuszy, nigdy nie wejdziecie do królestwa niebieskiego”. Jak myślisz, co Jezus chciał im (i nam) przekazać tym stwierdzeniem?

 

Jezus powiedział, że przyszedł, aby wypełnić Prawo i Proroków. Niekończące się zasady uczonych w Piśmie i faryzeuszy zostały stworzone po to, by obejść Prawo Boże, tak aby mogli robić, co chcą. Ich ludzkie zasady, które miały pomóc im przestrzegać Prawa Bożego, gromadziły się z biegiem czasu, warstwa po warstwie, aż duch Prawa został ukryty. Ciężar wszystkich tych praw stał się uciążliwy i skomplikowany dla każdego, kto chciał ich przestrzegać. Jezus mówił o zasadach uczonych w Piśmie i faryzeuszy, mówiąc: „Wiążą ciężkie brzemiona, trudne do zniesienia, i kładą je na ramiona ludzi, ale sami nie chcą ich ruszyć nawet palcem” (Mt 23:4). Jezus oskarżył tych przywódców religijnych o nauczanie zasad, które odwracały ludzi od Boga:

 

8 „Ten lud czci Mnie ustami, ale serce jego jest daleko ode Mnie; 9 na próżno czczą Mnie, nauczając jako doktryny przykazań ludzkich” (Mt 15:8-9).

 

Ich nauczanie nie zbliżało ludzi do Boga. Jezus wskazał, że oddawali Bogu „pozwolane słowa”, ale ich serca były daleko od Niego, a ich uwielbienie było puste i egocentryczne. Skąd wzięły się fałszywe nauki? Z powodu bałwochwalstwa i składania w ofierze niewinnych dzieci, jak w przypadku króla Achaza i króla Manassesa, którzy składali swoich synów w ofierze w ogniu (2 Kronik 28:3; 2 Kronik 33:5-7), Bóg wygnał Izrael do Babilonu na siedemdziesiąt lat (Jeremiasz 25:8-11).

 

Podczas pobytu w Babilonie Żydzi zaczęli się zastanawiać, dlaczego Bóg ich ukarał, wygnając z ziemi, którą im dał. Doszli do wniosku, że złamali Boże prawo, a jedynym rozwiązaniem było zbudowanie wokół niego ogrodzenia, aby w razie przypadkowego przekroczenia nie złamali go. Stworzyli system zasad i interpretacji, które stały się komentarzami znanymi jako Miszna i Talmud. Wierzyli, że te zasady powstrzymają ludzi przed grzechem przeciwko Bogu.

 

Elita religijna sama nie przestrzegała tych zasad. Na przykład Pismo Święte mówiło, że nie wolno pracować w szabat, więc stworzyli wiele zasad, aby zdefiniować, co liczy się jako praca. Jak daleko można było iść, zanim uznano to za pracę, jeśli w szabat trzeba było odpoczywać? Zdecydowali, że Żyd może przejść tylko 2000 łokci (około 1000 jardów) od swojego domu. Ale jeśli na końcu ulicy zawiesili linę, to koniec drogi był uważany za jego dom i mógł przejść kolejne 1000 jardów dalej. Jeśli jednak musiał udać się dalej w wieczór szabatu, mógł po drodze zostawić jedzenie wystarczające na dwa posiłki, a to jedzenie liczyło się jako jego dom, pozwalając mu przejść kolejne 1000 jardów.

 

Życie stało się systemem surowych zasad skupionych na pozornym sprawianiu wrażenia sprawiedliwego, przy jednoczesnym zaniedbywaniu istoty miłości do Boga i innych. Oczywiście zwykli ludzie nie byli w stanie przestrzegać tak ciężkich, uciążliwych zasad, które nie odzwierciedlały Bożego serca pełnego miłości. Twórcy tych zasad okazywali bardzo mało miłosierdzia wobec ubogich i potrzebujących, aż do przyjścia Jezusa. Nic dziwnego, że zareagowali tak, jak zareagowali na Jezusa, gdy podważył ich nauki i obnażył ich hipokryzję.

 

Jak myślisz, co Pan miał na myśli, mówiąc, że nie przyszedł, aby znieść, uchylić lub zniesć Prawo, ale aby je wypełnić?

 

Zrozumienie legalizmu a prawdziwa sprawiedliwość

 

Przestrzeganie zasad religijnych stało się powszechną praktyką w wielu kościołach na Zachodzie. Widzimy to tak często, że prawie tego nie zauważamy. Jako młody chrześcijanin, po niedzielnym wieczornym nabożeństwie w moim lokalnym kościele, byłem w drodze na spotkanie młodzieżowe i pomyślałem, że dobrze byłoby zabrać ze sobą słodycze i chipsy na spotkanie, więc zatrzymałem się w jedynym miejscu otwartym w niedzielny wieczór w małym miasteczku, w sklepie z alkoholem. (Brytyjski sklep z alkoholem jest podobny do sklepu monopolowego w USA i sprzedaje również wszelkiego rodzaju przekąski).

 

Kiedy wyszedłem ze sklepu z słodyczami i przekąskami, podeszła do mnie starsza pani z mojego kościoła. Surowo mnie zbeształa, mówiąc, że jest niedziela i pytając, dlaczego jako chrześcijanin odwiedzam takie miejsce w dzień sabatu. Miało to miejsce na samym początku mojej drogi chrześcijańskiej i sprawiło, że czułem się bardzo zdezorientowany. Pamiętam, jak skuliłem się pod ciężarem poczucia winy. Zasady narzucane przez niektórych ludzi religijnych mogą być uciążliwe i pozbawione łaski. Legalizm i przestrzeganie zasad są często opisywane jako „odkupienie przez ludzkie wysiłki”. Nauczyciele prawa i faryzeusze byli legalistami w czasach Chrystusa.

 

Wtedy Jezus rzekł do tłumów i do swoich uczniów: 2 „Na katedrze Mojżesza zasiadają uczeni w Piśmie i faryzeusze. 3 Dlatego starajcie się wypełniać wszystko, co wam mówią. Nie naśladujcie jednak ich czynów, gdyż nie postępują zgodnie z tym, co głoszą; wszystko, co wam mówią, czyńcie i przestrzegajcie, ale nie postępujcie tak, jak oni, gdyż mówią, a nie czynią. 4 „Wiążą ciężkie brzemiona i kładą je na ramiona ludzi, ale sami nie chcą ich ruszyć nawet palcem. 5 „Wszystkie swoje uczynki czynią po to, by ludzie ich widzieli; bo poszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle swoich szat (Mt 23:1-5, podkreślenie dodane).

 

Po półtora roku życia w Izraelu szybko uświadamia się, jak wielką pasją religijni Żydzi są, by wszyscy przestrzegali Prawa. Ortodoksyjni Żydzi z Jerozolimy wierzą, że jeśli uda im się skłonić wszystkich Żydów w kraju do przestrzegania jednego świętego dnia szabatu jako naród, wówczas nadejdzie Mesjasz. Nie ma żadnego fragmentu Pisma Świętego potwierdzającego tę wiarę; jest to po prostu pragnienie bycia sprawiedliwym poprzez utrzymywanie ogrodzenia wokół Prawa. W niektórych częściach Jerozolimy samochód może zostać obrzucony kamieniami, jeśli jedzie się nim w szabat. Może to być bardzo frustrujące i dezorientujące dla turystów przebywających w hotelu w szabat, ponieważ jeśli wejdą do niewłaściwej windy, może ona zatrzymywać się na każdym piętrze między pokojem a hollem lub restauracją, ponieważ naciśnięcie przycisku jest uważane za pracę w szabat.

 

Na przykład Jezus został oskarżony o złamanie prawa poprzez uzdrowienie w szabat, ale te prawa nie pochodziły bezpośrednio od Boga; były to dodatkowe zasady dodane do Prawa. Jezus nie złamał Prawa Bożego, ponieważ przyszedł, aby je wypełnić: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków; nie przyszedłem znieść, ale wypełnić” (Mt 5,17).

 

Dlaczego zostało dane Prawo? To pytanie jest kluczowe dla naszego zrozumienia, ponieważ Bóg dał prawo, aby objawić swój sprawiedliwy standard moralny. Purytanin Richard Sibbes napisał w XVII wieku o roli sumienia, mówiąc, że jest to dusza rozważająca samą siebie. Sumienie jest kluczowe dla tego, co odróżnia ludzi. W przeciwieństwie do zwierząt ludzie potrafią myśleć o swoich działaniach i wydawać osądy moralne. To jest podstawowa funkcja sumienia. Problem z naszym sumieniem polega na tym, że można je kształtować, ignorować i lekceważyć. Prawo wyjaśnia sumienie i wyznacza obiektywną granicę. Przekroczenie tej granicy oznacza wkroczenie w grzech.

 

Prawo wyjaśnia, czym jest grzech. Zanim Ewangelia dotarła do dżungli Ameryki Południowej i Środkowej, Majowie i Inkowie składali w ofierze swoje niewinne niemowlęta i dzieci, ponieważ ignorowali wskazówki swojego sumienia. Paweł napisał, że bez prawa nie wiedzielibyśmy, czym jest grzech (Rzymian 7:7). Kiedy Bóg dał człowiekowi swoje prawo, człowiek nie miał już wymówki przed świętym Bogiem i był odpowiedzialny za swoje czyny (Rzymian 3:19). Nikt z nas nie jest w stanie w pełni przestrzegać prawa. Wszyscy nie osiągamy moralnej doskonałości (grzeszimy) i uznajemy się za zdeprawowane osoby, które potrzebują Zbawiciela od grzechu. Dzięki Bogu, że mamy Zbawiciela, który ratuje nas od winy i kary za nasze grzechy; w przeciwnym razie nie mielibyśmy nadziei.

 

Niektórzy z tych, którzy zgromadzili się na północnych zboczach Morza Galilejskiego, zastanawiali się, czy ten nowy kaznodzieja, Pan Jezus, jest przeciwny Prawu Bożemu. Pan przestrzegał Prawa i w pełni wypełnił cały system ofiarny nakazany przez Prawo, ponieważ jest On duchowym Arcykapłanem. Wszedł do Miejsca Najświętszego ze swoją krwią, wypełniając w ten sposób Dzień Pojednania (List do Hebrajczyków 9:11-15) i wiele innych praw symbolicznych Starego Testamentu. On jest również Tym, o którym prorocy mówili, że Bóg go pośle, aby ustanowił Nowe Przymierze, Tym, o którym mówił prorok Mojżesz: „Pan, wasz Bóg, wzbudzi wam proroka spośród was, spośród waszych braci – tego będziecie słuchać” (Księga Powtórzonego Prawa 18:15). Jezus przyszedł, aby wypełnić Prawo i Proroków.

 

Jezus nie był ani ponad Prawem, ani w sprzeczności z nim. On doprowadził Pismo do końca! Jego słowa i czyny miały na celu wypełnienie tego, co Pan powiedział przez proroków.

 

Sól, która straciła swój smak, nie nadaje się do przyprawiania ani konserwowania. Staje się bezużyteczna. Prawdziwa sól nie może stracić swojej słoności, ponieważ chlorek sodu jest bardzo stabilnym związkiem. Sól używana w czasach Jezusa pochodziła prawdopodobnie z Morza Martwego i zawierała zanieczyszczenia. Z czasem mogła stracić swoją słoność i stać się bezużyteczna. Dla wierzącego byłoby to podobne do utraty pierwotnego celu. Jeśli czujesz, że „straciłeś swoją sól”, jedynym rozwiązaniem jest powrót do Jezusa i trwanie w Nim. Poprzez Słowo Boże, modlitwę i otwarcie naszego życia na Niego możemy zdecydować się na życie zgodnie z Błogosławieństwami, nawet jeśli nie jest to doskonałe. Modlę się, abyśmy zarówno wspólnie, jak i indywidualnie byli ludźmi, którzy sprawiają, że inni pragną Boga po prostu przez to, że jesteśmy w ich pobliżu.

 

Praktyczne zastosowanie: Bycie solą i światłem w tym tygodniu

 

Sól jest środkiem konserwującym. Zadaj sobie pytanie: „Gdybym zniknął z mojego miejsca pracy, mojej okolicy lub mojej małej grupy, czy wzrosłaby „moralna zgnilizna”? Znajdź w tym tygodniu jedną rozmowę, w której zazwyczaj milczysz, gdy ludzie plotkują lub są cyniczni. Użyj swojej „soli”, aby delikatnie zmienić ton tej rozmowy na coś pomocnego lub prawdziwego.

 

Jezus wspomina o umieszczaniu światła pod koszem. Często naszym „koszem” jest strach przed ludźmi lub wstyd. Pomyśl o jednej osobie, która nie wie, że jesteś chrześcijaninem. W tym tygodniu nie „głoś” jej kazań, ale po prostu przestań się „ukrywać”. Wspomnij w naturalny sposób o tym, jak Bóg odpowiedział na modlitwę lub o czymś, czego nauczyłeś się w kościele. Zobacz, czy ta osoba jest „spragniona” czegoś więcej.

 

Jezus ostrzegł, że faryzeusze mieli wysoką „zewnętrzną” sprawiedliwość, ale zimne serca. Znajdź jeden nawyk religijny, który wykonujesz z czystego obowiązku (jak „zasada”). W tym tygodniu spróbuj zrobić to samo z miłości do kogoś. Jeśli chodzisz do kościoła, nie „pojawiaj się” tam tylko po to, żeby być – idź z konkretnym celem, jakim jest dodanie otuchy jednej samotnej osobie.

 

Sól szczypie w otwartą ranę. Czasami, gdy ludzie reagują gniewnie na twoją wiarę, nie dzieje się tak dlatego, że jesteś złośliwy – dzieje się tak, ponieważ „sól” twojego stylu życia dotyka „rany” ich sumienia. Jeśli spotykasz się z oporem wobec swoich wartości, nie wycofuj się. Zamiast tego módl się za tę osobę. Ich „szczypanie” może być początkiem ich uzdrowienia.

 

Oto modlitwa, którą możesz odmówić z szczerym sercem:

 

Ojcze Niebieski, wierzę, że Jezus Chrystus, Twój Jednorodzony Syn, przyszedł na ziemię, aby stać się Zbawicielem świata, i że swoją śmiercią na krzyżu zapłacił cenę za grzechy wszystkich, którzy w Niego wierzą. Dziękuję Ci za dar zbawienia i za to, że pokładając ufność w Chrystusie, otrzymuję przebaczenie grzechów. Dziękuję Ci, Ojcze, za wysłanie Twojego Syna, aby umarł za mnie na krzyżu na Golgocie. Panie, odwracam się od wszystkich moich grzechów wynikających z pychy i od wszystkiego, co hańbi Twoje imię. Modlę się, aby Twój Duch Święty pomógł mi wzrastać w łasce i poznaniu Jezusa aż do dnia, w którym wejdę do Twojego królestwa. Modlę się w imieniu Jezusa, Amen.

 

Keith Thomas
www.groupbiblestudy.com
Facebook: keith.thomas.549
E-mail:
keiththomas@groupbiblestudy.com
 YouTube: https://www.youtube.com/@keiththomas7/videos

Donate

Your donation to this ministry will help us to continue providing free bible studies to people across the globe in many different languages.

आवृत्ति

एक बार

हर सप्ताह

हर माह

वार्षिक

राशि

$20

$50

$100

अन्य

bottom of page